Kulbaka.eu - Pensjonat w Bieszczadach Konie Malarstwo Noclegi i inne atrakcje
 
 
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40

:: Kilka wspomnień z lata

Autor: Kulbaka dnia 2011-10-11 21:41:02 CEST


Oto kilka uroczych zdjęć aniołków Kulbaki ( no cóż ,każdy ma teraz aniołki , Kulbaka też :) ).

Kaja


Kasia na Barejce


Ania , Kaja w tle podczas ekskluzywnych wakacji w Bieszczadach


Trzy gracje


Konsultacje przed jazdą

wyslij znajomemu :: komentarze 0


:: Konie naturalnie

Autor: Kulbaka dnia 2011-09-15 20:37:38 CEST

Sobotni poranek 27 sierpnia zapowiadał się upalnie .
Przed stajnią w cieniu drzew uczestnicy warsztatów w skupieniu słuchali mini- wykładu dotyczącego jeździectwa naturalnego. Zajęcia poprowadziła oczywiście Justyna Mitka , kolejny raz goszcząca w progach stajni Kulbaka.

Wieloletnie doświadczenie i czas spędzony w stajniach znanych trenerów spowodowało ,że Justyna z pasją dzieliła się z nami wiedzą – autentyczną , dogłębną. W tym miejscu muszę wspomnieć , że Justyna uczyła się od najlepszych , światowej sławy zaklinaczy koni między innymi od Bucka Brannaman . Na podstwie życiorysu tego człowieka powstał film i książka,, Zaklinacz koni,, a już niedługo wejdzie na ekrany kin film pod tytułem ,, Buck ,,opowiadający o tym niezwykłym człowieku który śmiem twierdzić dał początek szkołom Monty Robertsa i Pata Parelliego

Cieszy mnie tak ogromne zainteresowanie ze strony młodych adeptów jeżdziectwa, czuje i widzę ,że wiele osób chciałoby nawiązać dobre relacje ze swoim końskim przyjacielem. Dobre relacje – to jasne relacje , relacje gdzie człowiek świadom oczekiwań potrafi je wyegzekwować. Koń jako ten przypisany do miejsca w hierarchii chętniej podąża za kimś zdecydowanym.




W przerwie obiadowej nasz kolega Sławek Bargiel na swoim prześlicznym haflingerze zaprezentował nam kilka elementów traila - konkurencji stylu west .

Sławek otwiera bramkę

wyslij znajomemu :: komentarze 0


:: Pan Pastel

Autor: Kulbaka dnia 2011-08-10 16:42:12 CEST

Pastel , pieszczotliwie zwany w stajni Pasiu stał się wierzchowcem .
Pierwsze spotkanie z siodłem i jeżdzcem miało miejsce kilka tygodni temu .
Zadziwiakjąco spokojnie jak na tak młodego konia pozwolił się dosiąść i prowadzony zrobił kilka kółek. Po jakimś czasie poszedł w samodzielny teren . Coś mu się jednak nie spodobało i kikakrotnie wierzgając zaprotestował Prawdopodobnie nie odpowiadała mu kulbaka – siodło dość długie i na jeszcze krótkim grzbiecie Pasia chyba niewygodne .
Zmieniliśmy siodło i jeźdźca . Weronika , nasza sąsiadka i koleżanka - świetny , lekki jeździec wzięła młodego konia w regularny trening . Miło popatrzeć jak teraz lekko kłusują by po chwili delikatnie zwolnić i przejść do stępa . Potem kilka ćwiczeń ,wygięć i znowu ,,łydka ,,.
Młody koń nie zawsze jeszcze wszystko rozumie , Weronika cierpliwie ale zdecydowanie go uczy. Widać już postępy , wielkie uznanie dla talentu Weroniki.

Dzisiaj po raz drugi poszedł w teren jako czołowy , szedł ,,jak stary ,, - fajny koń.

Weronika i Pasiu

wyslij znajomemu :: komentarze 0


:: Świeci słońce i ..niebywałe – nie leje!

Autor: Kulbaka dnia 2011-08-10 16:29:08 CEST

Lipiec był w kratkę. Rano pogodnie , po godzinie zaczynało padać -zawsze wtedy gdy jeźdźcy właśnie dosiadali koni . Po powrocie , konie w boksach – wychodziło słońce na godzinę ,nie więcej , póżniej od niechcenia polewało marnym deszczykiem- tak profilaktycznie dla przypomnienia . Po południu chwila spokoju ,wieczorem z Wielkim Wejściem wkraczyła burza. Ta też oczywiście w wyreżyserowany sposób najpierw długo nadciągała grożąc wiatrem i ciężką chmurą , potem jakby odwrót ,piruetem odsuwała się , przebłyskiem światła zwodziła ,że niby nie teraz, że się waha a wszytko po to by gruchnąć z nienacka jak dzika i piorunami powpędzać nas pod dachy .
Ach , teatr światła i dżwieku .Nawet to całe przedstawienie zaczynało mi sie podobać ale po 3 tygodniach zatęskniłam za słońcem. Kulbaczani goście tak opracowywali wypady w góry by zmieścić się między ulewami i ...o dziwo doszli do perfekcji, wracali tzw. suchą noga .

Dzisiaj świeci słońce. Jest zimno ale słonecznie , jak dla mnie to idealna pogoda ,mogłoby tak być cały rok . Koniom i ludziom nie dokucza upał , cała latająca udręka: muchy ,komary i bąki śpią gdzieś pochowane .

Wklejam kilka zdjęć z ostatnich plenerów konnych ,zdjęć które w wielkim poświęceniu ( imponując niebywałą kondycją ) wykonał i podarował nam Darek- tata jednej z amazonek .
Popatrzcie sobie i wprawcie się w dobry humor , nadciąga czas pięknej pogody – naprawdę :))



Bez trzymanki


W galopie

wyslij znajomemu :: komentarze 0


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40


 
     
   

Kulbaka.eu       e-mail: kulbaka@kulbaka.eu       strona: www.kulbaka.eu        telefon: Marta 501 38 38 82, Krzysiek 502 38 38 82